FANDOM


WAŻNE

Akcja mojej opowieści dzieje się ok. 1000 lat przed wydarzeniami z kanonicznego "Steven'a Universe'a", lecz wydarzenia które działy się np. 5000 lat przed uniwersum serialu będę opisywać również jako 5000 lat wcześniej, a nie 4000 - mam nadzieję, że zrozumieliście ;)

Erienae (dyskusja) 10:02, lip 1, 2020 (UTC)

Jestem Szafir. Szafir X9C szlif UX9. Stworzona zostałam 5950 lat temu na Ziemii jako jeden z pierwszych Szafirów Różowej Diament. Byłam małym i niczego nie wiedzącym kamykiem. Jednak jakże by nie było, wspominam ten okres egzystencji jako najlepszy.
5700 lat temu, Ziemia
Tęczowy Diament: Tańczy w palankinie Różowej

Szafir: Jestem tutaj, moja Diament. - Powiedziała Szafir, która akurat zastała Fuzję

Tęczowy Diament: Umm... - Powiedziała ze zdziwieniem, następnie wybuchająć śmiechem. 

Szafir: hahaha! Tęczowa! - Krzyknęła z radości Szafir, która następnie rzuciła się w ramiona Tęczowej, po czym formując Dolomit.

Dolomit: Niesamowicie znowu was widzieć! I Ciebie też! Hahah - Powiedziała rozbawiona fuzja trzech klejnotów, która następnie usiadła na tron Różowej, przeglądając różne raporty.

Dolomit: Zaczęła lekko zamykać oczy z nudy.

Dolomit: Zasypia

Diametowy Komunikator: Nawiązuje połączenie z bazą Żółtej

Dolomit: Aaaaa~ - Powiedziała dopiero co wybudzona fuzja, która następnie rozpada się na Perłę, Różową Diament i

Szafir. Różowa zostaje na tronie, a Szafir i Perła spadają na ziemię.

Perła: Odbiera połączenie Baza Różowej Diament. W czym mogę pomóc?

Żółta Diament: Przez ekran Bruh! Dlaczego odbierasz połączenie tak długo?!

Niebieska Diament: Przez ekran Żółta, nie denerwuj się. Perło, chcemy porozmawiać z Różową. 

Perła: Oczywiście. - Powiedział lekko przestraszony klejnot, który następnie przekazał ekran w ręce Różowej.

Różowa Diament: Ooo! Żółta, Niebieska! Po co dzwonicie?

Żółta Diament: Obiecaj nam, że wymienisz tą niekompetentną Perłę! - Krzyczała zdenerwowana Żółta, która została poklepana po plecach przez Niebieską.

Różowa Diament: Emm... nie sądzę, żebym potrzebowała nowej. Ta sprawuje się bardzo dobrze. - Odparła lekko zdenerwowana Różowa, która chciała obronić swoją przyjaciółkę.

Niebieska Diament: Tak tak, oczywiście, Żółta przesadza. Ale nie po to dzwoniłyśmy. Bąbelku, jak tam postępy na twojej kolonii?

Różowa Diament: Eeee nooo... myślę, że dobrze. Chociaż mamy na ogonie grupę rebeliantek, z kwarcem różanym na czele. G-groziła mi rozbiciem! - Powiedziała dramatycznie Różowa, następnie wymieniając niepokojące spojrzenia z Perłą.

Szafir: Ukryta za tronem Rozbicie? Rebeliantki? - Przestraszyła się lekko arystokratka.

Żólta Diament: Kwarc różany? Roztrzaskać DIAMENT? HAHAHAH! - Zaśmiała się histerycznie Diament

Różowa Diament: No yyyy... też tak sądze haha! - Zaśmiała się sztucznie aby załagodzić sytuację.

Niebieska Diament: Różowa... może nie powinnaś tego tak traktować... może mówią na serio.

Żółta Diament: Aaaa tam histeryzujesz... w sumie jak zwykle!

Różowa Diament: Żółta, Niebieska... przychodzą tu zaraz moje Szafiry, więc muszę się rozłączyć. Żegnajcie! - Zainprowizowała Różowa

Niebieska Diament: Oczywiście! Nie chcemy przeszkadzać ci w pracy! Żegnaj!

Różowa Diament: Taa.. jasne... cześć... - Powiadziała znudzona już Różowa, następnie kończąc połączenie.

Szafir: Wychodzi zza tronu Jaka rebelia? Różowa, czy ja o czymś nie wiem? - Powiedział podenerwowany klejnot.

Różowy Diament: Aaaaa tam... Żółta ma racje... kwarc różany? Serio? - Powiedziała zirytowana do Szafir

Szafir: A-ale... Różowa! To nie są byle jakie pogróżki o pozbawienie fizycznej formy, to są GROŹBY ROZTRZASKANIA! 

Różowy Diament: Mhm... Szafir, chyba nadszedł czas abyś opuściła mój palankin. - Powiedziała rozwścieczona szycha, próbując zamaskować swoją gniewną irytację.

Szafir: No dobrze... żegnajcie. - Powiedziała zasmucona Szafir, następnie wychodząc z palankinu.

(Już w prawdziwej rzeczywistości) Perła Szafir: Moja Szafir, Biała Diament wzywa cię do swojego statku. - Powiedział kłaniający się klejnot

Szafir: Perło, mówiłam ci, abyś tak do mnie nie mówiła Zeskakuje z jej pufy obok okna

Perła: P-przepraszam mo~~ znaczy Szafir! 

Szafir: śmieje się ahh ty moja Perełko... - Powiedział klejnot, następnie zmierzając ku statkowi Białej.

Perła: Rumieni się

NA STATKU BIAŁEJ 

Perła: Zostaje przed wejściem

Szafir: Wchodzi na statek

Biała Diament: Ooo... witaj Szafir. - Powiedziała lekko strasznym tonem

Szafir: Witam moja Diament. Jestem Szafir X9C szlif UX9. Czym mogę zachwycić obecność Wielkiej Diament? - Powiedział kłaniający się klejnot.

Biała Diament: Wiesz... jako mój ulubiony Szafir muszę wysłać cię na tą misję... więc... na mojej nowej kolonii, Haya-3349, wśród kwarców wybuchł bunt... przetrzymują 5 Lapisów Lazuli, 6 Akwamarynów, 1 Szafir oraz niewiadomą ilość Nefrytów. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie wiemy gdzie są! Dlatego już za 5 dni, wraz z innymi klejotami wylatujesz na tamtą planetę. 

Szafir: Oczywiście. Wychodzi
KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ

Postacie

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.